Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotorelacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotorelacja. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 lipca 2014

Po "krótkiej" przerwie...:)

Witajcie kochani!

Od ostatniego posta chyba ze 100 lat minęło; ) bardzo bardzo przepraszam. Tyle się dzieje, na szczęście zwykle są to dobre rzeczy. Od wczoraj siedzę sobie na l4 (do końca tygodnia - taki tam wirusik, gardełko itp.), sama w domku jestem, cała moja domowa ekipa rozjechała się po Polsce (wakacje w końcu). Myślałam że w końcu odpocznę, nadrobię zaległości książkowe i oczywiście robótkowe, i że w końcu napiszę posta...niestety...zostałam zawalona wiśniami i to tak dojrzałymi że szybko trzeba było coś z nimi zrobić. Drylownicy nie posiadam, całe 5 kg wydrylowałam ręcznie. Pomroziłam troszkę, reszta poszła na dżem. Nigdy dżemu nie robiłam, nigdy nie robiłam żadnych przetworów, nie wiem jak to wyszło, generalnie 9 słoików zrobiłam, mam nadzieje że wszystkie chwyciły.
Ta daaam. Jestem z siebie dumna :) Słoiki nie najpiękniejsze ale nie miałam czasu szukać innych.


Mam kilka serwetek do pokazania ale to w następnym poście. Dziś pokażę jakie pomidorki wyrosły mi na balkonie :)



Na koniec kilka fot z czerwcowego wypadu w Beskid Sądecki. Pisałam już o tym nie raz, ale to moje najukochańsze miejsce na ziemi :)



Pozdrawiam serdecznie kochani ;) Dotk@

wtorek, 16 października 2012

Wymianka i fotorelacja

Witajcie kochani
Długo zbierałam się do napisania tego posta, ale w zasadzie nie bardzo miałam co pokazać. Wszystko albo wymiankowe albo nieskończone. Uczę się haftować, póki co to tylko haft krzyżykowy ale bardzo mi się to podoba. Jestem też w trakcie współorganizacji wieczoru panieńskiego, generalnie to na wszystko brak mi czasu...
Takie oto kolczyki otrzymałam od Wioli w ramach wymianki kolczykowej zorganizowanej przez Kasię


 Te poniżej zostały przygotowane dla Wioli przeze mnie :)


Oczywiście bardzo dziękuję dziewczynom za super zabawę :)

W moim ostatnim poście (heh około miesiąc temu) wspominałam że wybieram się w góry. Było super chociaż pogoda nas nie rozpieszczała. Oto krótka fotorelacja:

Widok z Palenicy

 Rejs po Jeziorze Czorsztyńskim

 Tatry Słowackie
 Wąwóz Homole

Mój ulubiony znak, czemu po naszej stronie stronie granicy nie ma takich sympatycznych znaków ;)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie, zostawiam buziaki. Dotk@

środa, 29 sierpnia 2012

Urlop, urlop i po urlopie :)

Jesień się zbliża...Ranki już są zimne (strasznie dziś zmarzłam), wieczory zresztą też...Dlatego też powstały kolczyki w takich już troszkę jesiennych (albo raczej wczesnojesiennych) kolorkach:

 Takie cudo udało mi się wyszperać na stoisku ze starociami, moja mama uwielbia takie klimaty więc obrazek trafi do niej :). Jest prześliczny i mam coraz większą ochotę spróbować swoich sił w krzyżyku...

 Na koniec posta kilka fotek z pobytu w moich ukochanych rodzinnych stronach...Beskid Sądecki...pisać więcej nie trzeba, wystarczy spojrzeć na te piękne widoki...






Dziękuję Wam za każde odwiedziny, za ciepłe słowa. Buziaki dla Was :* Dotk@




środa, 4 lipca 2012

Tasiemiec

Jakiś czas temu udało mi się wygrać candy u Pauliśki z bloga Sztuka domowa. Oto jakie cuda dostałam w paczce:


Jeszcze raz dziękuję ci Paulinko za te śliczności i moc przydasi :))) Prawda że piękne?

Dziergacko coś się dzieje, jednak jeszcze nie nadaje się do pokazania. Pogoda ani czas niestety nie są sprzymierzeńcami...w pracy gorąco (niestety jedyna dostępna klimatyzacja to otwarte drzwi i okna), w domu też (mieszkanie w bloku, czwarte piętro, grzeje strasznie), ale jakoś daję radę.
Wykombinowałam sobie krótki urlopik i wraz z moim mężczyzną odwieźliśmy moją mamę i siostry na wakacje. Dzięki temu i my przez moment poczuliśmy się jak na wczasach. Moja mama i siostry zostały wywiezione przez nas do mojej babuni, w okolice Nowego Sącza. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie pstryknęła kilku fotek (no może więcej niz kilku bo przez te w sumie 4 dni troszkę ich się nazbierało :)). Oto krótka fotorelacja:







Oto Figo, psiak rasy Shih tzu, tu po zabawie dlatego nie widać gdzie ma oczka (ale naprawdę ma piękne oczy jak guziczki). Zielona opaska na jego łapce to opatrunek gipsowy. Biedakowi strasznie gorąco więc wybiera się do fryzjera :)
 Kociak znaleziony przy drodze, nie wiem jak wy ale ja się z miejsca zakochałam w tym stworzonku, niestety nie mogłam go zabrać ze sobą ale na szczęście kociak już ma domek


Miał być krótki wpis a wyszło jak wyszło, prawie tasiemiec :)))
Póki co uciekam pod prysznic, a potem do szydełka bo czeka na mnie ;)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, ściskam i zostawiam buziaki. Dziękuję za każdą wizytę, komentarz, sprawiacie mi tym ogromną radość :)))
Gorąco witam nowych obserwatorów, cieszę się bardzo że jesteście!!!