czwartek, 19 maja 2016

Zimno, zimno...

Witajcie kochani

Zimno, zimno i jeszcze raz zimno, wiem że pewnie za jakieś dwa miesiące będę narzekać na upały ale na dzień dzisiejszy strasznie marznę i koniec. Poproszę o wyższe temperatury ;)

Tak spodobały mi się szydełkowe lampioniki że powstały kolejne, a w kolejce czekają jeszcze następne słoiczki. Naprawdę bardzo przyjemnie się je robi.


Powstał też mini bieżniczek, zdjęcia robione na szybko gdyż serwetka zdobi już komodę mojej siostry ;)




Pozdrawiam serdecznie, ściskam mocno i życzę sobie i Wam dużo słoneczka ;) Dotk@

3 komentarze:

  1. Piękne lampiony :-) Cudowny nastrój dają wieczorem.
    Serweta wspaniała.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lampiony mnie powaliły już widzę spędzane przy nich wieczory Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne lampiony! Na pewno nastrojowo wyglądają zapalone :-) Bieżnik jest śliczny.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Wasze słówka