poniedziałek, 25 marca 2013

Wierzbinka i inne takie :)

Zima nie odpuszcza, przynajmniej u mnie...marznę nadal  i czekam na słoneczko...
Dlatego moja ukochana wierzba mandżurska stała się wierzbinką - taki mix wierzby i...choinki ;) Wyszło tak:


Zawsze chciałam sobie zrobić szydełkową miseczkę, a że nadaje się ona świetnie na wielkanocną dekorację, wydziergałam sobie taką:


Ostatnio powstało też kilka serwatek, a to jedna z nich. Wzór bardzo ostatnio popularny, strasznie mi się spodobały te tulipany, takie wiosennne.



Idziemy dalej...zachciało mi się spróbować decoupagu...oto efekty. Brakuje mi materiałów i przede wszystkim techniki, nie bardzo wiem co do czego...ale bardzo mi się ta zabawa podoba...:) oto moje pierwsze decoupagowe "dzieła"


I na koniec jajko karczoch, jeszcze z zeszłego roku. Nie pamiętam czy go pokazywałam ale chyba nie, a że w tym roku raczej żaden nowy nie powstanie więc pokazuję ten.


Pozdrawiam cieplutko wszystkim odwiedzających i komentujących. Cieszę się że jesteście. Dotk@

5 komentarzy:

  1. Wszystkie prace piękne.Ja też wieszam jajeczka na wierzbowych gałązkach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. się narobiłaś!
    cudna misa serwetkowa...i serweta tulipankowa! prawdziwie wiosenna!!
    moja wierzba od Bożego Narodzenia stoi, jeśli będę miała CZYM to ją też tak wiosennie obwieszę :) hihi
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale różności narobiłaś i wszystko piękne!!! Ja też ozdóbki powiesiłam na gałązkach, tym razem dereniowych, no i to dotychczas moja jedyna ozdoba świąteczna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale roznorodnie u Ciebie :) Tulipanki przesliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda udekorowana wierzba!( też ją mam)Prace szydełkowe super, szczególnie koszyczek! Ja się męczę nad dużą serwetą, ale wątpię czy ją pokażę. WESOŁEGO ALLELUJA ŻYCZĘ!

    OdpowiedzUsuń

Wasze słówka